Odchudzanie drogą do sukcesu czy do zatracenia samego siebie?
Odchudzanie może być pojmowane w różny sposób przez różnych ludzi. Nie ma tutaj jednej opinii, jaką można by podpiąć pod każdą osobę na tym świecie. Odchudzanie jest kwestią dosyć sporną. Jedni uważają to za jedną z konieczności, by na tle nowoczesnego społeczeństwa dobrze się prezentować i nie wstydzić się swojego ciała wychodząc na zewnątrz. Inne osoby natomiast powiedzą, że odchudzanie to zatracanie swej własnej osobowości i wtapianie się w tłum chudych i wiecznie myślących o kaloriach kobiet, dla których zjedzenie smażonego kotleta mielonego jest równoznaczne zbrodni przeciwko naszej linii. Najsprawiedliwiej będzie chyba jednak powiedzieć, że odchudzanie tak jak i wszystko jest dla ludzi i może być stosowane, pod warunkiem że zachowamy w tym umiar. Odchudzania nie powinniśmy więc się wstydzić, ale nie powinniśmy także głosić „na prawo i lewo”, że ciągle chudniemy i stosujemy niezliczone ilości diet, które pozwalają nam być szczupłymi jak tyczka. Powinniśmy raczej zachować dystans zarówno do siebie jak i do samego odchudzania i stosować je raczej wtedy, gdy jest to dla nas konieczne lub gdy wiemy że będziemy lepiej czuli się ważąc te kilka czy kilkanaście kilogramów mniej. Starajmy się jednak tolerować i rozumieć osoby, którym odchudzanie wcale nie jest potrzebne i dla których waga osiemdziesięciu kilku kilogramów jest optymalną, w której czują się dobrze i komfortowo. Odchudzanie się nie jest bowiem celem dla każdej osoby, nawet dla każdej kobiety. Niektóre kobiety mają po prostu dość nowoczesnego społeczeństwa, w które każe im się wtapiać, by specjalnie od niego nie odstawały. Takie osoby są szczęśliwsze, gdy jedzą tyle ile potrzebują i to, czego potrzebują i wcale nie czują się źle ważąc nieco więcej niż inne osoby, które starają się trzymać linię. Jeśli dla nas odchudzanie jest tak ważne, to żyjmy tak dalej, jednak starajmy się nie narzucać innym swojej woli i swojego poglądu na świat. W innym wypadku ktoś może takiej osobie dosyć dobitnie wytłumaczyć, że w wielu okresach ideałem kobiety była właśnie kobieta o bogatych i pełnych kształtach. Kobieta o „rubensowskich kształtach” była niegdyś ideałem piękna i nie w głowie było takim damom odchudzanie. W dzisiejszych czasach także wielu osobom kobiety takie się bardzo podobają, a jak wynika z badań, większość mężczyzn wręcz nie lubi, gdy kobieta jest zbyt chuda. Odchudzanie brzucha czy innych części ciała pozostawmy więc raczej sobie i pogódźmy się z tym, że ludzie są różni i różnie odbierają te same rzeczy co my. Nie dla każdego szczytem piękna musi być Paris Hilton i nie każdy musi przepadać za filmem „Titanic”. Gusta ludzkie są różne i należy o tym pamiętać, jeżeli chcemy dalej tworzyć tolerancyjne i normalne społeczeństwo. Inaczej ma się sprawa z osobami, które są naprawdę zbyt otyłe. Często osoby takie mają problemy z nadwagą czy nawet otyłością właśnie w dużej mierze za sprawą nietolerancyjnego społeczeństwa lub urazu psychicznego z przeszłości. Osoby takie czasem miały jedynie lekką nadwagę, jednak wytykane palcami przez swoich rówieśników często zaczęły jeść, by zapominać o tych problemach. Pętla się więc zamyka i osoby takie dalej tyły i tyły, przez co dzisiaj mają z tym poważne problemy. Na odchudzanie dla takich osób nie wystarczy już zwykłe bieganie i zmiana menu. Takim osobom trzeba pomóc, lecz z pewnością nie wytykać ich palcami, gdyż to znów pogłębi ich rozpacz i sprawi, że będą jeszcze bardziej nieszczęśliwe i z pewnością nie będą miały ochoty odchudzać się, gdyż nie będą miały żadnej motywacji.